• Wpisów: 72
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 20:49
  • Licznik odwiedzin: 8 057 / 1184 dni
 
supernowa23411
 
( Włącz)



( Czytaj )

A teraz raz, dwa, trzy! Raz, dwa, trzy! Nie! nie tak! Tu ma być krok a nie skok! Nie! Wszystko robisz źle!- wykrzyknęła Francesca i rzuciła butem o magnetofon, tak że muzyka się wyłączyła. Diego oparł się o ścianę.
Czy jest coś, co robię dobrze?- zapytał Diego z uśmiechem.
Zapytaj Monik i Edwarda.- odrzekła dziewczyna i zawołała ich po imieniu. Przyszli po paru minutach.
To prawda że tańczę koszmarnie?- zapytał ich a oni potaknęli głową. – No widzisz, nie jestem dobry więc nie zdam do studia!
Przestań! Musimy tylko dobrze zatańczyć, a wszystko będzie kolorowo!- zaśmiała się, a on ujął ją za ręce i obrócił dookoła swojej osi.
Widzisz? Wychodzi ci!- uśmiechnęła się Fran po kilkuminutowym tańcu. – Monik, Edward! Ponownie proszę!- Gdy przyszli, zwróciła się do Monik.- To jest Diego. Zatańczysz z nim a ja z Edwardem. Zobaczymy jak to wyjdzie!- oznajmiła ciemnowłosa i już po chwili tańcowali w najlepsze. Edward i Fran raz po raz stanowili podnoszenia a Monik i Diego wciąż się obracali. Tak naprawdę zdający byli o siebie bardzo zazdrośni i ciągle patrzyli się na siebie z czułością. Aż w końcu muzyka ucichła a oni skończyli tańczyć.
Słuchajcie! Ja i Diego idziemy napić się wody. Zaraz przyjdziemy.- powiedziała Francesca i pociągnęła Diego za sobą. W sklepiku zamówiła dwie wody i podała kasjerce parę monet. Podała jedną Diego i usiadła obok niego. Zadała dziwne pytanie.
Diego, co o mnie myślisz?- zwróciła się w jego stronę.
Uważam, że jesteś wspaniałą dziewczyną i moją przyjaciółką.- powiedział chłopak.
Ach, dobrze. Choć by moi znajomi już nie zechcą więcej wziąć za mnie treningów. – oznajmiła ale na jej twarzy było wymalowane rozczarowanie. Już chciała iść, ale on chwycił ją za rękę.
Wiesz, uważam że cię kocham. Chciałbym być z tobą, ale ty jesteś zajęta!
CO??- zdumiała się.
No tak..- zmieszał się chłopak.
Nic podobnego! A teraz wiedz, że ja czuje tak samo!- usiadła obok niego i zatracili się w czułym pocałunku.
Tydzień później.
Jestem ciekawa czy zdaliśmy.- szepnęła Francesca do Diego.
Na pewno! Patrz, idzie Pablo!- I rzeczywiście, Pablo wyszedł z Sali przesłuchań.
Drodzy uczniowie! Chcę wam podziękować, za tak liczne przybycie. Jestem wdzięczny. Lista już wisi!- Wszyscy rzucili się na nią. – Tak! Jesteśmy!!- Diego i Fran się przytulili a potem zaczęli skakać z radości. Tymczasem gdy wszyscy im gratulowali, ktoś pociągnął Violettę za rękę.
Hej Violu! Poznajesz mnie?- zapytał chłopak a Violetta rozpoznała w nim swojego przyjaciela.
Alex! Miło że jesteś! I co, zdałeś?- zapytała przejęta.
Jasne! To było wyróżnienie. Mam do ciebie pytanie: Dałabyś mi lekcję fortepianu? Choć, zdałem umiem grać tylko na gitarze. Przyda się jeszcze jakiś instrument. Dobrze, spadam. Miło było cię zobaczyć.- pożegnał się i odszedł. Tymczasem Leon był wściekły. O to, że Francesca była z Diego i dlatego że koło Violki znów kręcił się Alex. Postanowił raz na zawsze położył temu kres.
Violu, możemy pogadać?- zaproponował jej.
Yyy, oczywiście. Coś nie tak?- zapytała zdziwiona. On nic nie powiedział, tylko ją pocałował. Ona się uśmiechnęła.
Nie masz pojęcia, jak długo na to czekałam. – uśmiechnęli się i znów zaczęli się bawić z paczką znajomych.  Nie wiedzieli jednak, że Leon kompletnie nie jest zakochany w Violetcie. Chcę ją zdobyć, by nie być sam i tak jakby pomścić Franceskę. Nie wie jednak, że jednak wszystko obróci się przeciw niemu. Z drugiej strony korytarzu, Alex podszedł do Lary. Milczeli przez chwilę.
I widzisz? Zdałeś do studia i będziesz widział jak gołąbki się liżą. Chcesz tego?- zaśmiała się Lara.
Nie. I dlatego ci pomogę. – powiedział po czym się uśmiechnęli.
Witaj w klubie, przystojniaku.
-------------------------------------------------------------------
Jak zauważyliście, postanowiłam dodawać piosenki. Rozdział może nie zbyt pasuję do piosenki, ale ta tak bardzo mi się podoba że musiałam ją dodać!! KOFFAMMM!! Dziś również bez pytanek. Tylko mała informacja: Tak żeby wzbudzić waszą ciekawość, rozdział będzie dopiero za tydzień, ale odezwę się wcześniej!!! No to baj!

d325681f000669b35280ada0.png

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego